Pokój, pomimo okoliczności... Drukuj Email
Autor: GPCH   
sobota, 11 lutego 2017 00:00

Podczas śniadania pewien pastor wraz ze swoją żoną i sześciorgiem małych dzieci właśnie odczytali Psalm 23. Nagle do mieszkania wpadła służba bezpieczeństwa, żeby przeprowadzić rewizję i aresztować duchownego.

- Czy nie masz nic do powiedzenia? - funkcjonariusze zapytali pastora.

- Czy nie odczuwasz smutku ani żalu?

- Jesteście odpowiedzią na naszą dzisiejszą modlitwę - pastor starannie dobierał słowa.

- Właśnie przeczytaliśmy Psalm 23, w którym jest napisane, że Bóg zastawia dla nas stół na oczach naszych wrogów. Mieliśmy już stół, ale nie mieliśmy wrogów. Wtedy wy przyszliście. Jeżeli mielibyście ochotę na cokolwiek, co leży na stole, proszę, częstujcie się. Zostaliście przysłani przez Boga.

- Jak możesz wygadywać takie głupstwa? Zabierzemy cię do więzienia i tam umrzesz. Już nigdy nie zobaczysz swoich dzieci.

- O tym również czytaliśmy dzisiaj: „Choćbym też chodził w dolinie cienia śmierci, nie będę się bał złego” (BG) - z całkowitym spokojem odparł pastor.

Więcej… [Pokój, pomimo okoliczności...]
 
Strumienie na pustyni - 09 luty Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
czwartek, 09 lutego 2017 00:00

On zaś nie odpowiedział jej ani słowa. (Mat. 15, 23)

Przestanie na miłości swej. (Sof. 3,17)

Być może, słowa te czyta dziecko Boże, które przygniata smutek, jakieś gorzkie rozczarowanie, a może miażdżące uderzenie z zupełnie nieoczekiwanej strony. Może pragniesz usłyszeć głos Pana dodający ci otuchy słowami: „Wzmacniaj się”, a tymczasem nic nie słyszysz i to głębokie milczenie przygniata cię.

„A On jej nie odpowiedział ani słowa”.

Serce Boże, pełne współczucia, niewątpliwie często cierpi z powodu naszych smutnych i żałosnych lamentów. Nie potrafimy zrozumieć, że Pan milczy dla naszego dobra, lub odpowiada nie tak, jak chciałyby widzieć nasze zamglone łzami i krótkowzroczne oczy.

Milczenie Pana Jezusa jest równie wymowne jak i Jego słowa. Nie zawsze jest ono objawem braku aprobaty, lecz być może jest właśnie zachętą dla twych próśb, mającą na celu udzielić ci obfitego błogosławieństwa. „Czemu się smucisz, duszo moja?” Będziesz jeszcze sławić Pana za Jego milczenie.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 09 luty]
 
Wiesz czego chce od ciebie? Drukuj Email
Autor: Jan Kochanowski   
środa, 08 lutego 2017 12:53

Kliknij obrazek. Zostaniesz przeniesiony na stronę www.youtube.pl












Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?
     Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?

Kościół Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie:
     I w otchłaniach, i w morzu, na ziemi, na niebie.
Złota też, wiem, nie pragniesz, bo to wszytko Twoje,
     Cokolwiek na tym świecie człowiek mieni swoje.

Wdzięcznym Cię tedy sercem. Panie, wyznawamy,
     Bo nad to przystojniejszej ofiary nie mamy.
Tyś Pan wszytkiego świata. Tyś niebo zbudował
     I złotymi gwiazdami ślicznieś uhaftował.

Więcej… [Wiesz czego chce od ciebie?]
 
Korzeń zła wszelkiego Drukuj Email
środa, 08 lutego 2017 00:00

"A ci, którzy chcą być bogaci, wpadają w pokuszenie i w sidła, i w liczne bezsensowne i szkodliwe pożądliwości, które pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie.  Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest miłość pieniędzy; niektórzy, ulegając jej, zboczyli z drogi wiary i uwikłali się sami w przeróżne cierpienia.

Ale ty, człowiecze Boży, unikaj tego, a zabiegaj o sprawiedliwość, pobożność, wiarę, miłość, cierpliwość, łagodność.  Staczaj dobry bój wiary, uchwyć się żywota wiecznego, do którego też zostałeś powołany i złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków."

( 1Tym. 6:9 - 12)

 
Upewniam się! 5. Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
wtorek, 07 lutego 2017 11:18

5. Prawdziwy, napełniony Duchem Świętym chrześcijanin wydaje owoc Ducha, co między innymi oznacza opanowanie naturalnych emocji i pragnieńJeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest Jego [Rz 8,9]. Bez Ducha Świętego człowiek jest co najwyżej osobą religijną, uczestniczącą w obrzędach, które są pozornie mądre, ale nie mają żadnej wartości, gdy chodzi o opanowanie zmysłów [Kol 2,23]. Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość. [...] A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje wraz z namiętnościami i żądzami [Ga 5,22-24]. Napełniony Duchem Świętym chrześcijanin nie wybucha gniewem i innymi złymi emocjami. Nie obraża się i nie popada w rozpacz. Nie chodzi na postronku naturalnych pragnień. Potrafi się powstrzymać. Nie traci głowy. Nie sprzedaje radości zbawienia za chwilę ulotnej przyjemności dla swoich zmysłów. Bez pomocy Ducha Świętego nawet najszczersze zamiary uświęcania życia kończą się fiaskiem, ale jeśli Duchem sprawy ciała umartwiacie, żyć będziecie [Rz 8,13].

Upewniasz się, że tak właśnie wygląda twoje chrześcijaństwo?

Więcej… [Upewniam się! 5.]
 
Wy dajcie im jeść Drukuj Email
Autor: Henryk Dedo   
poniedziałek, 06 lutego 2017 19:03

Serdecznie zapraszamy do wysłuchania  kazania  pt."Wy dajcie im jeść" wygłoszonego przez br. Henryka Dedo.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj 

 
Co łączy pokorę z wiarą? Drukuj Email
Autor: Roman Jawdyk   
poniedziałek, 06 lutego 2017 14:02
Temat tego artykułu zrodził się podczas słuchania nauczania na Międzynarodowej Konferencji Młodzieżowej w Legnicy. Kaznodzieja dotknął historii pewnej niewiasty kananejskiej która przyszła do Jezusa z prośbą o uzdrowienia dla swojej córki.

Po głębszej analizie, zauważamy że pokora i wiara to tematy które się przeplatają w Biblii. Definiując  pokorę, możemy stwierdzić: Pokora otwiera drzwi do Bożej łaski i błogosławieństwa, zgodnie z tym o czym pisze Ap. Jakub: Owszem, większą jeszcze okazuje łaskę, gdyż mówi: Bóg się pysznym przeciwstawia, a pokornym łaskę daje. Jak. 4:6,  z kolei wiara jest pewnością tego czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy, drogą do Boga i głębokiej osobistej społeczności z Stwórcą nieba i ziemi. Cytat z Pisma Świętego: Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu; kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje i że nagradza tych, którzy go szukają. Hebr. 11:6  

Więcej… [Co łączy pokorę z wiarą?]
 
Wygodna cela Drukuj Email
niedziela, 05 lutego 2017 00:00

Dobrze zrozumcie...

 
Upewniam się! 4. Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
sobota, 04 lutego 2017 14:00
Standard 4. Prawdziwy chrześcijanin na co dzień głosi ewangelię i w swoim środowisku składa osobiste świadectwo wiary w Jezusa ChrystusaIdź do swego domu, do swoich, i opowiedz im, jak wiele Pan dla ciebie zrobił i jak okazał ci miłosierdzie [Mk 5,19]. Idźcie do najdalszych zakątków świata i głoście tam dobrą nowinę wszystkim bez wyjątku [Mk 16,15]. Takie  wskazówki  padły  z ust Jezusa pod adresem oddanych Mu ludzi. Apostołowie na tyle przejęli się tym poleceniem Pana, że nie podporządkowali się nawet urzędowym zakazom mówienia o Jezusie. My bowiem nie możemy nie mówić o tym, co widzieliśmy i słyszeliśmy [Dz 4,20] - wyjaśnili. Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi [Dz 5,29] - oznajmił Piotr - który dobrze wiedział, że taka jest wola Boża, aby chrześcijanie zawsze i wszędzie byli aktywnymi świadkami Jezusa Chrystusa.

Tak rzeczywiście było od samego początku istnienia Kocioła i tak jest do dzisiaj. Jako wyznawcy Jezusa Chrystusa opowiadamy wszędzie o swoim Panu i Zbawicielu. Z wielką pasją staramy się  przyprowadzić ludzi do Jezusa. Wykorzystujemy do tego każdą nadarzającą się okazję i dostępne nam środki przekazu.
Więcej… [Upewniam się! 4.]
 
Co jest centrum Twojego życia? Drukuj Email
Autor: The desert of hearts   
sobota, 04 lutego 2017 13:13

Wszyscy coś wielbimy. To, dla czego poświęcamy czas, pieniądze i siłę staje się naszym bogiem.

Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, co jest dla nas najważniejsze. Przez ten wiersz Jefferson Bethke dzieli się swoją podróżą, w której odkrył, że tylko Jezus naprawdę zaspokaja nasze pragnienia.

Wszystko inne nic nie znaczy w porównaniu z Nim.


 
Upewniam się! 3. Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
piątek, 03 lutego 2017 00:00
Standard 3. Prawdziwy chrześcijanin trwa w serdecznej więzi z braćmi i siostrami w Chrystusie, co wyklucza jego przyjaźń z ludźmi bezbożnymi. Osobista wiara w Jezusa Chrystusa sprawia, że nie przynależymy już do świata. Wciąż żyjemy na świecie i na co dzień  mamy do czynienia z ludźmi niewierzącymi. W swym stosunku do nich przypominamy jednak sprawiedliwego Lota, udręczonego przez rozpustne postępowanie bezbożników, gdyż sprawiedliwy ten, mieszkając między nimi, widział bezbożne ich uczynki i słyszał o nich, i trapił się tym dzień w dzień w prawej duszy swojej [2Pt 2,7-8]. W imię Boże miłujemy grzeszników i staramy się przyprowadzić ich do posłuszeństwa wiary, ale - dopóki się nie nawrócą - dalecy jesteśmy od wchodzenia z nimi w bliższe relacje. Słowo Boże mówi: Wiarołomni, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem, to wrogość wobec Boga? Jeśli więc kto chce być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga [Jk 4,4]. Co innego, jeśli chodzi o przyjaźń w kręgach chrześcijańskich. Już w okresie Starego Przymierza padło natchnione wyznanie człowieka wierzącego o stosunku do świętych, którzy są na ziemi: To są szlachetni, w nich mam całe upodobanie [Ps 16,3].
Więcej… [Upewniam się! 3.]
 
Serce oddaj swemu Zbawcy! Drukuj Email
czwartek, 02 lutego 2017 00:00

 
Chodziłam w grzechu całe dnie Drukuj Email
środa, 01 lutego 2017 00:50

 
Upewniam się! 2. Drukuj Email
Autor: Marian Biernacki   
środa, 01 lutego 2017 00:40
Standard 2. Prawdziwy chrześcijanin nienawidzi grzechu. Z tej racji, że narodziliśmy się na nowo i staliśmy się uczestnikami Boskiej natury, odczuwamy niechęć, a nawet wstręt, do grzechu. Ponieważ grzech jest działaniem wbrew woli Bożej i gniew Boży z nieba objawia się przeciwko wszelkiej bezbożności i nieprawości ludzi [Rz 1,18], prawdziwi chrześcijanie, jako ludzie duchowo odrodzeni, siłą rzeczy nie znajdują już w grzechu żadnego upodobania. Czy to znaczy, że w ogóle nie zdarza się im zgrzeszyć?
Wiemy, że dopóki przebywamy w ciele, jesteśmy oddaleni od Pana [2Ko 5,6]. Bombardowanemu na co dzień mnóstwem pokus i prowokowanemu do złego zachowania uczniowi Jezusa - niestety - zdarza się zgrzeszyć. Natychmiast jednak dobre sumienie podnosi wówczas alarm i nie przestaje go niepokoić, aż powróci na właściwą ścieżkę. Odrodzony z Ducha Świętego człowiek nie potrafi się już pławić w grzechu i się nim cieszyć. Zmysłową przyjemność grzechu wypiera z duszy chrześcijanina silny dyskomfort, że zasmucił on Ducha Świętego. Nikt narodzony z Boga nie postępuje grzesznie, gdyż jest w nim Boże nasienie. Nie jest on w stanie żyć w grzechu, gdyż został zrodzony z Boga. Po tym właśnie rozpoznaje się dzieci Boga oraz dzieci diabła [1Jn 3,9-20]. Dobrze obrazuje to prosta ilustracja zachowania owcy i świni w stosunku do błota. Owca, gdy wpadnie do błota, nieszczęsna, natychmiast próbuje się z niego wydostać. A świnia?  Umyta świnia znów się tarza w błocie [2Pt 2,22].
Więcej… [Upewniam się! 2.]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 82