Szukaj odpowiedzi w sferze niewidzialnej Drukuj Email
Autor: Clendennen Bert   
wtorek, 15 sierpnia 2017 00:00

W większości w kościele zielonoświątkowym, [i w innych również] kiedy Bóg wyprowadza nas ze sfery emocjonalnej, uważamy, że odchodzimy od Niego. Nie będąc w stanie wskazać żadnego specjalnego problemu, zaczynamy szukać odpowiedzi, dlaczego to się zmieniło. Biegamy od zboru do zboru, od ewangelisty do ewangelisty, [od konferencji do konferencji], szukając słowa od Boga. Mamy całą księgę słów od Pana w Biblii, jeżeli tylko pozwolimy im wypełnić nasze życie. Sam  wiesz, czy zgrzeszyłeś, czy nie i nie potrzebujesz, by ktoś ci o tym prorokował.

Więcej… [Szukaj odpowiedzi w sferze niewidzialnej]
 
Bo już czas szukać Pana! Drukuj Email
poniedziałek, 14 sierpnia 2017 20:15

<

 
Czy On szuka ciebie? Drukuj Email
Autor: Chip Brogden   
poniedziałek, 14 sierpnia 2017 00:00

„Kimże jestem, bym miał pójść do faraona i wyprowadzić synów izraelskich z Egiptu?...Proszę, Panie, nie jestem ja mężem wymownym, ... jestem ciężkiej mowy i ciężkiego języka” (Wyj. 3:11; 4:10).

Wiemy, że tak naprawdę Mojżesz był mężem mocnym w słowie i uczynkach (Dz. 7:22), lecz nie postrzegał już tego więcej jako czegoś wartościowego.

Właśnie takiego rodzaju człowieka Bóg poszukuje.

Nie szuka naturalnie obdarowanych dusz, którym się wydaje, że mogą coś zrobić i ustawić swoją własną siłą!

Pan szuka tych, którzy chwytają się słabości Krzyża i pozwalają Bożej mocy, aby dojrzewała w nich.

 
Puste krzesło Drukuj Email
niedziela, 13 sierpnia 2017 00:00

Córka pewnego człowieka poprosiła lokalnego pastora, by przybył modlić się z jej ojcem. Kiedy pastor zjawił się na miejscu, zobaczył leżącego na łóżku starego człowieka. Obok łóżka stało puste krzesło. Pastor założył, że starca poinformowano o jego wizycie.

-"Widzę, że się mnie pan spodziewał ", powiedział.

- "Nie, kim jesteś?", odpowiedział ojciec.

Pastor przedstawił się i rzekł:

- "Zobaczyłem puste krzesło i założyłem, że wiedział pan, że przyjadę."

- „Ach, tak, krzesło.."- powiedział przykuty do łóżka mężczyzna.

- "Czy mógłby pastor zamknąć drzwi?"

Zdziwiony pastor zamknął drzwi.

- „Nigdy tego nikomu nie mówiłem, nawet mojej córce" - rzekł starzec, ale całe moje życie nie wiedziałem, jak się modlić. W kościele słyszałem jak pastor mówił o modlitwie, ale nie trafiało to do mnie. Porzuciłem wszelkie próby modlitwy, aż cztery lata temu mój najlepszy przyjaciel powiedział mi:

- "John, modlitwa to kwestia zwykłej rozmowy z Jezusem. Oto co proponuję:

Więcej… [Puste krzesło]
 
Powołanie i potencjał Drukuj Email
Autor: Cieślar Stanislaw   
sobota, 12 sierpnia 2017 20:48

Zapraszamy do wysłuchania zamieszczonego  na  serwerze ftp w folderze  Stanisław Cieślar  wartościowego kazania pt. "Powołanie i potencjał" wygłoszonego  przez br. Stanisława Cieślara pastora zboru w Gorzowie Wielkopolskim.

Można je odsłuchać również bezpośrednio ze strony naszego radia.

Słuchaj  

 
Koncert Chóru z Hradka Drukuj Email
sobota, 12 sierpnia 2017 00:00

Zapraszamy do wysłuchania słowa wprowadzającego wygłoszonego przez br. Mirosława Kulca oraz dwóch pierwszych  pieśni wykonanych podczas koncertu chóru Wspólnoty Braterskiej z Hradka w zborze CHWZ w Zabrzu w dniu 02.10.2016 r.

1.Pieśń rozpoczynająca koncert

2.Wprowadzenie

3.Druga pieśń

Ciąg dalszy nastąpi:)

 
Potrzeba przypływu emocji Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
piątek, 11 sierpnia 2017 00:00

Chcę w tym tekście zmierzyć się z postawą obojętności w naszym środowisku. Są sprawy, w których obojętni nie jesteśmy. Gdy w grę wchodzi osobista krzywda lub strata, prywatny interes lub zysk materialny – wówczas uaktywniamy się i walczymy o swoje. W sprawach wiary natomiast zachowujemy daleko idącą powściągliwość, żeby nie powiedzieć obojętność. Czy nasi bliscy będą zbawieni? Czy i kiedy będzie zrobione to, co wg Biblii zrobić należy? Czy bracia i siostry będą dziś zbudowani naszym zachowaniem? Czy ludzie w potrzebie uzyskają stosowną pomoc? Czy Bóg ma chwałę z naszego życia? Do tego rodzaju pytań zbyt często podchodzimy bez cienia emocji.
Emocje odgrywają w życiu człowieka ogromną rolę. Nieraz mamy nieprzyjemność patrzenia na skutki działania nieokiełznanej siły złych emocji. Gdy w kimś do głosu dochodzi nienawiść, zemsta czy pożądliwość – wówczas w rezultacie mamy ból, zniszczenie, niezgodę, głębokie rany, destrukcję i śmierć. Lecz uwaga! Istnieją również emocje pozytywne. Gdy w człowieku zaczyna brać górę miłość, współczucie, poczucie odpowiedzialności, dobre chęci lub np. święte oburzenie – wówczas wokoło zaczyna przeważać dobro. Serce moje wezbrało miłym słowem [Ps 45,2] głosi pieśń synów Koracha, co z pewnością okazało się przyjemne dla całego ich otoczenia.
Więcej… [Potrzeba przypływu emocji]
 
Być uczciwym to coś więcej, niż nie być złodziejem Drukuj Email
Autor: Włodek Tasak   
czwartek, 10 sierpnia 2017 00:00

Szkoła woli realizować swój program dydaktyczny, niż zajmować się wychowywaniem młodzieży, uważając, że to rola rodziców, ci zaś oglądają się na szkołę i czasem na Kościół. Łatwiej jest nauczyć przysłowiowej tabliczki mnożenia czy „Ojcze nasz”, niż wychować uczciwego człowieka.

Więcej… [Być uczciwym to coś więcej, niż nie być złodziejem]
 
Bajka o mężu, żonie i... wróbelku Drukuj Email
Autor: Grzegorz Gruszczyński   
wtorek, 08 sierpnia 2017 00:00

Był zmęczony, usiadł w fotelu. "Nie rozsiadaj się" - usłyszał. "Przynieś mi ogórki z piwnicy". Zwlókł się z fotela i poszedł do piwnicy. "Gdzie do licha są te ogórki?" Wyma­cał słoik i poszedł na górę. "Coś ty przyniósł? Prze­cież to są kiszone, a ja chciałam konserwowe" - złoś­ciła się żona. "Dobrze, zaraz przyniosę" - wziął sło­ik i poszedł z powrotem do piwnicy, po drodze wziął żarówkę ze schowka. Na schodach usłyszał jej głos: "Dzwonili ze szkoły. Marek znowu pobił kolegę, musisz w końcu coś z tym zrobić". "Mam tego dość!" - pomyślał, schodząc do piwnicy - "Nie dość, że ciężko pracuję na utrzymanie, to jesz­cze w domu ani chwili spokoju...

Ta bajka jest dla tych, którzy pragną świętego spokoju...

Więcej… [Bajka o mężu, żonie i... wróbelku]
 
Klejnoty Bożych obietnic - 7 sierpień Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
poniedziałek, 07 sierpnia 2017 00:00

Tylko się zmacniaj i bardzo mężnie sobie poczynaj, abyś strzegł, i czynił wszystko według zakonu, któryć rozkazał Mojżesz, sługa Mój; nie uchylaj się od niego ani na prawo ani na lewo, żebyś się roztropnie sprawował we wszystkim, do czego się udasz. (Jozue 1, 7)

Pan będzie z nami w naszej świętej wojnie, ale żąda, abyśmy ściśle wypełniali Jego wolę. Nasze zwycięstwo uzależnione jest od tego, czy strzeżemy praw Jego całym sercem i mężnie w tym poczynamy sobie. Działając połowicznie, zyskujemy tylko połowę błogosławieństwa Bożego.

Musimy służyć Panu z gorliwością i roztropnością. „Abyś strzegł” - to Słowo, pełne znaczenia, stosuje się do każdego przejawu woli Bożej; musimy „wzmacniać się” w posłuszeństwie, „nie uchylając się” ani na prawo, ani na lewo”. A zasada ta powinna być stosowana „we wszystkim”. Nic nie wybierać, ani odrzucać, lecz przyjąć wszystkie nakazy Pana tak, jak je otrzymaliśmy! Spełniać je ściśle i stale! Nasza droga powinna iść w prostym kierunku, bez zbaczania na stronę. Ani powinniśmy być surowsi od prawa, ani lekkomyślnie obierać drogi wygodniejsze i wolniejsze.

W ślad za takim posłuszeństwem idzie dobrobyt duszy. O, Panie, potwierdź nam, że tak jest. Nie zawiedziemy się, ufając Twojej obietnicy.

 
Strumienie na pustyni - 06 wrzesień Drukuj Email
Autor: L.B.Cowman   
niedziela, 06 sierpnia 2017 00:00

... ale Ty zostajesz ... Hbr. 1,11

Tak wiele jest samotnych ludzi, myślę że aż zanadto!

Zbyt często przebywasz w samotności. Lecz jest Ktoś niewidzialny, znajdujący się w bezpośredniej bliskości. Za mało uświadamiamy sobie fakt Jego obecności, a wielu ludziom wydaje się to czymś nierealnym. Odczuwanie tej obecności jest niezwykle cenne, jednak mało ludzi wierzących korzysta z niej. Są osoby, które odczuwanie Bożej obecności uzależniają od nastrojów i uczuć, jak również od warunków pogody, czasem zdrowia.

Więcej… [Strumienie na pustyni - 06 wrzesień]
 
Kto szuka - znajduje.Kto kołacze... Drukuj Email
sobota, 05 sierpnia 2017 00:00

 
...rzecz tajną - dobrą lub złą... Drukuj Email
czwartek, 03 sierpnia 2017 21:06

 
Dlatego, że nie wiadomo kiedy Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
czwartek, 03 sierpnia 2017 00:00

Wkrótce każdy z nas - mam na myśli ludzi wierzących w Jezusa Chrystusa i odrodzonych z Ducha Świętego - któregoś dnia stanie przed Bogiem. Albowiem my wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowym, aby każdy odebrał zapłatę za uczynki swoje, dokonane w ciele, dobre czy złe [2Ko 5,10]. Innych ludzi - jeśli teraz za życia w ciele się nie opamiętają i nie zaczną żyć w posłuszeństwie ewangelii Chrystusowej - czeka całkiem inny los. Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim [J 3,36].


W każdym razie wszyscy staniemy przed Bogiem. Z chwilą śmierci fizycznej lub w dniu powtórnego przyjścia Chrystusa i końca świata będziemy poddani jednemu z sądów Bożych. Rzecz w tym, że nie wiadomo kiedy dokładnie to się stanie. Nie znamy ani daty swojej śmierci, ani dnia powrotu Jezusa Chrystusa na ziemię, gdyż Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie [Mt 24,44].
Więcej… [Dlatego, że nie wiadomo kiedy]
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 7 z 94